ARCHIWUM. WODZISŁAWSKIE PRZEDSZKO - LALKI
Nigdy nie potrafiłem odpowiedzieć sobie na pytanie, z kim lepiej się pracuje. Ale w tym konkretnym przypadku mogę stwierdzić, że właśnie z młodymi aktorami – komentował Jacek Łobacz, współtwórca Teatru z Będzina.
PRZEDSZKOLAKI NA WIELKIEJ SCENIE
Często mówi się, że z kulturą oswajać powinniśmy się od najmłodszych lat. Poprzez zaciekawienie, inspiracje stopniowo rozwijać talenty. Prezentować różnorodne jej formy, ukazywać bogactwo możliwości wyrażania emocji, poglądów i swojego wnętrza. Pokazywać, że sztuka niejedno ma imię i niejedno kryje oblicze. W końcu utwierdzić w przekonaniu, że kulturalny kolaż to doskonała zabawa. Zabawa poprzez wszechstronną edukację.
Do wpajania tej zasady przyłączyło się Wodzisławskie Centrum Kultury, starając się zaszczepić choćby namiastkę zainteresowania tym, co wiąże się z kulturą wśród najmłodszych. W tym konkretnym przypadku rzecz dotyczy przedszkolaków, których wodzisławska instytucja kultury zaprosiła do realizacji projektu. I to po raz drugi.
PROJEKT – ODSŁONA PIERWSZA
Zaczęło się od pomysłu, by dla wodzisławskich przedszkolaków zorganizować teatralne zajęcia. Projekt "Teatralne przedszko-lalki", autorstwa Magdaleny Świergolik i Marka Soboty otrzymał dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. I tak pacynki, kukły, jawajki przeniosły się z teatru na grunt wodzisławskiej sceny.
- Pierwsza edycja, realizowana przez naszą placówkę w ubiegłym roku, okazała się być strzałem w dziesiątkę. Cieszyła się sporym zainteresowaniem, otrzymała wiele pozytywnych ocen. Stąd pomysł, by przedsięwzięcie powtórzyć - wyjaśnia Nadia Mechine, dyrektor placówki. Teatralne przedszko-lalki były projektem interdyscyplinarnym, który łączył elementy teatralne, muzyczne i plastyczne w zgrabną całość, pozwalającą skutecznie rozwinąć pomysłowość i wyobraźnię młodych twórców. Pod okiem aktorów Teatru Wielkie Koło z Będzina dzieci z przedszkoli przygotowywały spektakl teatralny. Spotkania odbywały się od początku kwietnia, ubiegłego roku, dwa razy w tygodniu, w trzech dwudziestoosobowych grupach.
- To cykl wystarczający. Częstsze i dłuższe spotkania mogłyby zmęczyć dzieci, a tego nie chcemy - przekonywał Jacek Łobacz współtwórca Teatru z Będzina. - Stawiamy na zabawę, technika przychodzi sama. Specyficzne jest to, że dziecko w przeciwieństwie do osób dorosłych, pewnych postaw nie musi się uczyć. Są one dla niego czymś zupełnie naturalnym - uzupełniał aktor.
Jacek Łobacz, z wykształcenia filolog polski, swoją przygodę z teatrem rozpoczął dwadzieścia lat temu. Początkowo była to wyłącznie pasja. Od ośmiu lat sztuką zajmuje się w pełni profesjonalnie. Stworzył autorski Teatr Wielkie Koło. Ponadto jest autorem scenariuszy, piosenek i bajek dla dzieci. Wraz z Aleksandrą Tolasz, Agatą Brzóską, Pawłem Wlazło i Ewą Reyman prowadzili zajęcia w Wodzisławskim Centrum Kultury, podczas których przedszkolaki własnoręcznie wykonały lalki oraz przenośne elementy dekoracji. Uczyły się tekstów piosenek, tworząc w ten sposób fabułę finałowego spektaklu. Ponadto zapoznały się z podstawowymi technikami animacji, podpatrywały, jak wygląda zawodowa gra lalkami.
Zaplanowane zajęcia z założenia miały wprowadzić najmłodszych w świat teatru, rozwinąć wyobraźnię i zachęcić do kreatywnego myślenia. Poza opanowaniem podstawowych scenicznych zachowań i tego, co wiąże się z zakulisowy życiem teatru, dzieci mogły się zintegrować, a także nauczyć się systematyczności w pracy.
- Dzieci są bardzo aktywne, co autentycznie mnie wzruszyło. Nigdy nie potrafiłem odpowiedzieć sobie na pytanie, z kim lepiej się pracuje. Ale w tym konkretnym przypadku mogę stwierdzić, że właśnie z młodymi aktorami - dodawał z uśmiechem Jacek Łobacz. Wielki finał odbył się pod koniec kwietnia, wtedy to na wielkiej wodzisławskiej scenie zadebiutowali młodzi aktorzy w wspólnie przygotowanym lalkowym spektaklu muzycznym.
PROJEKT – ODSŁONA DRUGA
- Zadanie Przedszko-lalki BIS doskonale wpisuje się w realizowaną od pewnego czasu koncepcję programową Wodzisławskiego Centrum Kultury – mówi Nadia Mechine, dyrektor instytucji. Wniosek ponownie uzyskał pozytywną opinię Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Co więcej, projekt został bardzo wysoko oceniony. Łącznie zdobył 78 punktów, znacznie przekraczając limit niezbędny do uzyskania rekomendacji. Całkowity koszt realizacji wynosi 61 600 zł. Z Ministerstwa Wodzisławskie Centrum Kultury otrzymało dofinansowanie na łączna kwotę 36 300 zł. Realizacja rozpoczęła się w marcu, a zakończy się w czerwcu tego roku.
Zakres działania, w porównaniu z pierwszą odsłoną, znacznie wzbogacono. Tym razem projekt adresowany jest nie tylko do wodzisławskich przedszkolaków ale i podopiecznych Bractwa Osób Niepełnosprawnych znajdującego się w Gorzycach oraz Stowarzyszenia Rodzin Adopcyjnych "Pokochaj mnie" w Gorzyczkach. W ramach projektu Przedszko-lalki BIS, zostaną zrealizowane działania skierowane do dzieci w wieku przedszkolnym z terenu Wodzisławia Śląskiego oraz do dzieci i dorosłych - niepełnosprawnych uczestników.
SZTUKA Z NAJWYŻSZEJ PÓŁKI
Teatralne zajęcia odbędą się w ramach miesięcznego cyklu spotkań. Dwa razy w tygodniu dzieci będą spotykać się na warsztatach. Poprowadzą je aktorzy Teatru Banialuka z Bielska Białej.
Banialuka, to jeden z najstarszych teatrów lalek w Polsce i jeden z najbardziej znanych zarówno w kraju, jak i zagranicą. W 1947 roku założyli go artyści plastycy - Jerzy Zitzman i Zenobiusz Zwolski. Aktorzy występowali na deskach teatralnych w Nowym Jorku, Edynburgu czy Avignon. Na wodzisławskiej scenie zdradzą tajniki sztuki lalkarskiej, zaprezentują zasady funkcjonowania teatru lalek, oswoją z rekwizytami. Aktorzy Teatru Banialuka z Bielska-Białej poprowadzą zajęcia plastyczne, muzyczne, teatralne oraz pomogą w przygotowaniu próby generalnej i spektaklu finałowego. - W cyklu 10 spotkań warsztatowych prowadzonych przez tychże aktorów weźmie udział grupa ok. 60 przedszkolaków zajęcia będą odbywały się jednocześnie w 3 grupach 20 os. z wodzisławskich przedszkoli znajdujących się poza centrum miasta oraz ok. 10 dorosłych i dzieci – niepełnosprawnych – komentują organizatorzy.
Dzieci zapoznają się także z podstawowymi technikami animacji. W ramach edukacji poprzez zabawę, uczestnicy będą mieli możliwość wchodzenia w rolę bajkowych postaci. Reprezentanci Teatru Banialuka wspólnie z młodymi artystami przygotują finałowy spektakl słowno-muzyczny. Dodatkowo uczestnicy zainspirowani zajęciami warsztatowymi będą wykonywać prace na konkurs plastyczny Teatr i ja.
MISJĄ JEST INTEGRACJA
Ponieważ projekt realizowany jest z udziałem osób niepełnosprawnych, stanowi doskonałą okazję po temu, by przełamać pokutujące stereotypy. Integracja nie jest tu bez znaczenia. Prócz synkretyzmu sztuk, jakie Wodzisławskie Centrum Kultury chce zaproponować uczestnikom, projektowi przyświeca również misja spotkania na dwóch różnych choć równorzędnych płaszczyznach, które wzajemnie się przenikają. Organizatorom zależy na tym, by projekt przerodził się w autentyczny dialog pomiędzy dziećmi a dorosłymi, pełnosprawnymi i niepełnosprawnymi. Bez wątpienia będzie to doskonały pretekst do poznania, przenikania, wzajemnej współpracy i wspólnego tworzenia.
Jak widać, zaplanowane działania wychodzą naprzeciw różnorodnym potrzebom.
Wodzisławskie Centrum Kultury zaprosiło do współpracy doświadczonych profesjonalistów w dziedzinie sztuki lalkarskiej. W oparciu o przygotowany przez nich program warsztatów będzie możliwe pełne osiągnięcie celów i zamierzeń projektu gwarantujące wysoki poziom jego realizacji.
Partnerem w realizacji Przedszko-lalek BIS jest także Wydział Edukacji Urzędu Miasta w Wodzisławiu Śląskim. Zadba on o nabór uczestników i sprawy organizacyjne w zaangażowanych w projekt jednostkach. Aktorzy z Teatru „Szydło” działającego przy Wodzisławskim Centrum Kultury, podobnie, jak Rady Rodziców w przedszkolach, pomogą w kwestiach organizacyjnych podczas zajęć z dziećmi.
Projekt pełni funkcję integracyjną zarówno na płaszczyźnie dziecko – dorosły, ale także na poziomie pełnosprawny - niepełnosprawny, co przyczyni się do realizacji idei dialogu, zbliżenia, przełamywania barier. Spoiwem stanie się teatr – puentuje Nadia Mechine.
Magdalena Szymańska
Na zdjęciach:aktorzy Teatru Wielkie Koło z Będzina i mali aktorzy.


